Życiowa prawda

Życiowa prawda. Taka jest prawda, mówię Wam. :)))

Czego nauczyliście się w mijającym 2018 roku? Może kilku prawd o życiu?

Pomimo tego, że wiedza ta powszechnie garnie się do nas zewsząd nie jest znana wszystkim w tym samym czasie, prawda? W gąszczu głoszonych prawd życiowych trudno wybrać te najcenniejsze, najmądrzejsze, najprawdziwsze.

Dlatego podzielę się z Wami tymi prawdami, które w 2018 roku stały się moimi prawdami. Myślę, że z tymi prawdami życiowymi udało mi się zaprzyjaźnić i potwierdzić, że faktycznie to tak działa. Tworzą one każdy mój dzień – bo każdego dnia wkładam dużo wysiłku w to by je urzeczywistniać. By znaleźć dla nich realne miejsce w codzienności. Ale też czuję ich słuszność każdą swoją cząsteczką jestestwa. Zadziwiam też siebie kiedy wiedząc to wszystko zapominam o swoich prawdach w te gorsze dni. Na szczęście – rzadko. Coraz rzadziej.

 

Życiowa prawda

Oto moje życiowe prawdy.

Życiowa Prawda 1: Rośnie to na czym skupiamy uwagę. I teraz obróć się w prawo – słyszysz narzekanie? A spójrz w lewo? Słyszysz narzekanie? Spójrz na siebie – słyszysz narzekanie? Jeżeli dochodzi Cię narzekanie – zobacz od kogo?  Czy nie od nieszczęśnika, który całą energię przeznacza na wymówki? Czy ta osoba wiedzie dostatnie życie? Czy jest radosna? No nie, bo poprzez narzekanie szczęścia nie rozmnożymy. A gdyby tak spojrzeć na kogoś kto tryska energią i radością – co od niej usłyszymy? Pozostańmy z tym obrazem na dłużej. To na czym chcesz teraz się skupić?

Życiowa Prawda 2: Nie warto odkładać szczęścia na potem. Dlaczego tyle warunków chcemy spełnić zanim będziemy szczęśliwi? A nie lepiej ot tak? Już teraz? Już dziś. Wymyśl dla siebie niespodziankę na dziś. Coś miłego. Ale koniecznie coś małego. Warunek jest tylko taki by nie odkładać tej przyjemności na potem. Co przychodzi Ci do głowy?  Banalne? Zamiast marudzić może jednak uciesz się z tego. Przynajmniej spróbuj.

Życiowa Prawda 3: Prawdziwa decyzja to taka, po podjęciu której zaczynasz działać. Kiedyś na pytanie czy umiem podejmować decyzje – pierwsza odpowiadałam, że jasne. Dlatego kupowałam 2 pary butów bo nie mogłam wybrać ładniejszych, dlatego pozwalałam by los zadecydował jak będzie lepiej dla mnie, dlatego żyłam życiem będącym wypadkową decyzji innych osób. Może jeszcze nie jestem mistrzem w podejmowaniu decyzji (te 2 pary butów to w sumie nie najgorsze konsekwencje braku decyzji) to w sprawach ważnych już nie oszukam siebie. Już nie udaję, że podjęłam jakąś decyzję ale milion wymówek stanęło mi na drodze. A jaką Ty ostatnio podjąłeś decyzję?

A jakie są Twoje życiowe prawdy pozyskane w 2018 roku?

Życiowa prawdaŻyciowa prawdaŻyciowa prawdaŻyciowa prawda Życiowa prawda Życiowa prawda Życiowa prawdaŻyciowa prawda

Życiowa prawda