rozwój osobisty

Zapraszam Cię na Spektakl jakim jest codzienne życie. To w nim postawiłam na rozwój. A skoro rozwój to miałam piąć się w górę. I jak to się dzieje, że siedzę w dołku? Jeżeli wiesz o czym mówię to porozmawiajmy o upadkach. W dzisiejszej rozmowie udział biorą:

  • Less than Perfect
  • Nadzieja, która ucieleśnia wiarę w siebie, zaufanie do siebie, dobroć własną

Rzecz się dzieje teraz, na bieżąco.

Poddaję się odc. 1

Źle mi. Znowu powracam do schematów które usadzają mnie w dołku.  Pokazują wszystko co najgorsze we mnie. Nie pozwalają wierzyć, że mogę to zmienić. Śmieją się, że tyle razy próbowałam i co? Zawsze wracam na swoje miejsce. Właśnie tu – „na dołek”. Tutaj jestem sama, brzydka, gruba, nielubiana. Tutaj nie ma miejsca na nadzieje. Tutaj liże się rany. W samotności. Jedyna siła jaką posiadam w tej chwili, to ta do budowania muru wobec świata. Dzięki temu mogę się oddalać od wszystkich i od wszystkiego. Już  przecież tyle razy próbowałam…

Tyle razy próbowałam i nic nie poszło zgodnie z chęciami, znowu życie zakpiło ze mnie i wrzuciło mnie – tam gdzie jest moje miejsce. Tutaj w dołku.

– Czyżby?

W tym momencie pojawia się iskierka nadziei. Wątła. Prawie przeźroczysta. Ledwie słyszalnym głosem próbuje mi powiedzieć, że nie jest tak źle.

Nie chcę jej już słuchać. Tyle razy się zjawiała. Tyle razy napawała mnie nadzieją na rozwój, że nabierałam rozpędu. Ale potem zostawiała. Tak bez uprzedzenia. Za to w gorszym stanie niż ten, w którym mnie porywała. Zatem odejdź już ode mnie. Mam dosyć już wychodzenia po lepsze jutro, po lepszą siebie, po ten cholerny rozwój. I tak mnie zostawisz. Porzucisz. Jak zawsze. ..mimo, że tyle razy wydawało mi się, że zrobiłam Ci Nadziejo wystarczająco dużo miejsca w sercu.

  • Ale może jednak spróbujesz raz jeszcze?
  • Nie. Dziękuję. Ja już wykorzystałam swoje wszystkie szanse. Teraz niech inni się realizują.
  • Czyli co? Poddajesz się?
  • Tak. Wiem, że szkoda mojej energii na to by się podnosić. Upadek za każdym razem jest silniejszy. Bardziej boli.
  • Czyli co? Rezygnujesz z życia za życia?
  • No niee. Tak aż nie. Ale skoro nie może być tak jak ja chcę – to niech będzie tak jak będzie. Zresztą czy coś robię czy nie – i tak za każdym razem rezultat jest dokładnie taki sam.
  • Czyli co? Wyuczona bezradność?
  • Nie wiem czy wyuczona. Ale nie pozostaje mi nic innego jak bezradnie posiedzieć i popatrzeć jak to życie mi przechodzi. Jestem już na tyle zmęczona sobą i zmaganiem się ze sobą, że chętnie usiądę na sali kinowej własnego życia i – popatrzę co mi los zaplanował. Taka bierność to jedyne na co potrafię się teraz zdobyć. Wezmę sobie tylko kabanosy i chipsy – bo domyślam się, że nie będzie to porywający film. Więc chociaż tyle dla siebie zrobię.
  • Naprawdę nie chcesz mieć wpływu na swoje życie?
  • Próbowałam. Nie raz. Nie dwa. Wszystkie drogi prowadzą do mojego dołka.
  • Ale czy robiłaś to dobrze?
  • Robiłam wszystko co umiałam.
  • Wszystko?
  • Tak. Prawie. I tak nic z tego jak widzisz nigdy nie wyszło?
  • A co robiłaś?
  • Założyłam bloga – ale czytam go tylko Ja i moja Mama
  • Poszłam na studia psychologiczne – rok przed ukończeniem myślałam, że będę już wiedzieć co chcę robić. A tutaj wciąż brak konkretów.
  • Nie mam pracy, w sensie takiej stałej, więc i pieniędzy, więc co zatem robić w życiu bez pieniędzy?
  • I tą sytuację właśnie opisujesz jako beznadziejną?
  • Tak. Właśnie tą. Jestem bez pieniędzy, bez szans na lepsze jutro, bez pomysłu i już bez nadziei, że będę potrafiła to zmienić. Aaaaaa i do tego jeszcze – jestem gruba. I brzydka.
  • Przesadzasz
  • Weź, nawet tak do mnie nie mów. Słyszałam to już milion razy. I gdybym przesadzała to moje życie by się zmieniało na lepsze.
  • A nie zmienia?
  • No nie widzisz w jakiej czarnej dupie jestem?
  • Nie.
  • Dobra. Idź już! Przestań się więcej znęcać nade mną. Chcę pobyć sama. Polizać swoje rany. Już zapisałam się na najnudniejszy film świata „ Jak to pozwoliłam by życie mi przeszło  koło nosa”. Życz mi udanego seansu.

Co  mam zrobić? Czy chcesz bym dopuściła Nadzieję po raz kolejny do głosu?

Jeżeli tak, to zostaw serduszko w komentarzu. Jeżeli Ty chcesz coś zmienić w swoim życiu, ale też masz już wielorazowe upadki, potknięcia za sobą – to napisz. Jeżeli będzie nas więcej to może okaże się, że jednak warto posłuchać Nadziei?

No nie wiem. Co myślisz?

SPODNIE:BORN2BE

BUTY:BORN2BE

rozwój osobisty rozwój osobisty rozwój osobisty rozwój osobisty rozwój osobistyrozwój osobisty rozwój osobisty

lessthanperfect.pl

Prowadzę te konta Z MYŚLĄ o nauce KOCHANIA nieperfekcyjnego ŻYCIA. Bo życie można przeżyć CIEKAWIE i z dobrą ENERGIĄ. Dlatego LESS THAN PERFECT to miejsce inspiracji dla osób chcących się rozwijać i dla tych co chcą uwierzyć w siebie. To miejsce nauki kochania życia od zaraz i tu zaczynamy od pokochania siebie. To miejsce gdzie zachęcam by zmieniać się wspólnie ze mną na lepszą wersję siebie.  To miejsce nauki odnajdowania szczęścia w codzienności. To miejsce gdzie uczymy się od siebie, szukamy wzajemnych inspiracji. Jeżeli też chcesz coś zmienić w swoim życiu - to zostań ze mną. 

Ostatnie video