Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska

Chroniczne zmęczenie. Z nim to bywa tak, że albo wiesz o czym mówię albo nie masz zielonego pojęcia a tylko wydaje Ci się, że to chodzi mi o tą niemoc co czasami czujesz.

Otóż nie. Chroniczne oznacza ciągłe. Czyli chroniczne zmęczenie to ciągłe zmęczenie. Bez względu na porę dnia. Bez względu na poprzedzający wysiłek. Czyli można nic nie robić i być zmęczonym. Można spać 20 godzin i być zmęczonym. Ale też i po 8 człowiek budzi się zmęczony. To tak na wypadek jakby ktoś chciał zarzucić, że po 20 -tu godzinach to oczywistość, że człowiek będzie rozbity i nieprzytomny. Tyle, że jeżeli nie można się wyspać po 8 godzinach, potem 9 i w poszukiwaniu optymalnej liczby godzin snu człowiek dochodzi do 20-tu i dalej jest zmęczony to zostaje z wrażeniem, że już nic więcej go nie czeka jak tylko przespać resztę życia.

Tak. Ten opis dotyczy mnie i ostatniego czasu mojego funkcjonowania. Wpadłam też na pomysł, że może 8 godzin to dla mnie za dużo, że może trzeba wstawać o 5-ej rano jak to teraz stało się modne – by iść śladem ludzi sukcesu. I tak nawiązując do tej 5-ej to nawet sobie myślę, że coś w tym może być, że ta 5-ta może gwarantować ten sukces – bo mnie nie idzie wstawanie o niej.

A próbowałam. Jednak z tego co pamiętam jak przez mgłę to po takim wstaniu starczało mi sił jedynie na podtrzymanie funkcji życiowych.

Zatem to czym się chcę dziś z Wami podzielić to tym, co na temat chronicznego zmęczenia się dowiedziałam. Informacje zbierałam po przespaniu znacznie większej ilości godzin niż bym chciała.

Chroniczne zmęczenie i co dalej?

Pierwsze co trzeba zrobić to badania by wykluczyć jakieś choroby. Ulga, jeżeli wszystko wychodzi prawie w normie ale też jest to moment w którym nie wiadomo gdzie szukać. U lekarza pierwszego kontaktu na zrozumienie nie ma co liczyć. Przecież się chodzi. Co z tego, że na 30% możliwości. Szukając przyczyn w internecie to można wpędzić się w takie choroby, że z miejsca człowiek przepłaca to ostatnimi 30% sił.

Zatem skoro nie było mi łatwo dotrzeć do pewnych informacji tym chętniej się nimi z Tobą dzielę. Może Ty też potrzebujesz więcej energii. Jeżeli masz problem z włosami, albo problemy skórne to koniecznie czytaj dalej:).

Jeżeli chodzi o winowajcę mojego staniu to miałam przypuszczenia. I nie myliłam się. Głównym sprawcą tej sytuacji jest Stres. Stres, który wpisał się jako stały element do mojego życia. Po malutku acz systematycznie podkradał mi energię aż w końcu zrobił zamach na moje nadnercza.

I to właśnie na nadnerczach będę chciała się skupić.

Chroniczne zmęczenie a nadnercza.

Nadnercza: Niby to tylko dwa gruczoły wielkości orzecha umiejscowione nad nerkami. Odpowiadają za wydzielanie kortyzolu i adrenaliny. Nie będę się tu zagłębiać w fizjologię i funkcjonowanie człowieka bo nie jestem w tym ekspertem. Jednak w telegraficznym skrócie wygląda to tak: Nadmierna stymulacja i stres powodują zwiększone wydzielanie adrenaliny i kortyzolu. Te hormony odpowiadają za uwalnianie energii. Z racji otrzymania informacji o sytuacji alarmowej (nadmierna stymulacja, stres ) – organizm przerzuca się na tryb awaryjny walcz albo uciekaj (więcej o tym mechanizmie można zobaczyć tu. Jest to sposób funkcjonowania człowieka niezmienny od tysięcy lat).

W sytuacji oceny zagrożenia życia organizm wspomaga nas wyrzutem energii. I kiedyś gdy sytuacje stresowe wywoływane były zagrożeniem życia – to energia miała szansę zostać spożytkowana – albo na walkę albo na ucieczkę. Dzisiejszy rodzaj stresu jaki przeżywamy nie daje nam szansy spożytkować tej energii – czyli pozbyć się hormonów, które na tą okoliczność zostały wyprodukowane. Podwyższony kortyzol jeżeli utrzymuje się w organizmie przez dłuższy czas to zaczyna być szkodliwy. Prowadzi do uszczuplenia ilości glikogenu (węglowodanu będącego materiałem zapasowym).  A co jest tego konsekwencją? Wzrost poziomu cukru we krwi a to prowadzi do zwiększenia wagi! Szczególnie w okolicach brzucha. Brzmi znajomo? Dla mnie bardzo ….

A potem już sytuacja tylko się pogarsza. Nadnercza nie są w stanie prawidłowo odczytywać sygnałów z ciała, produkują w związku z tym coraz mniej hormonów.

Przekłada się to na to, że po coraz mniej wyczerpujących zdarzeniach jesteśmy coraz bardziej zmęczeni. I żeby była jasność – mówię tu o sytuacjach podwyższonego stresu jak większe wyzwania w pracy czy kawa, która ma zadanie nas pobudzić – czyli wpłynąć na zwiększoną produkcję hormonów.  (Do kawy jeszcze wrócę w dalszej części).

Dlatego jeżeli chodzi o sytuacje stresowe w życiu, jeżeli fundujemy je sobie w sposób ciągły mamy najpierw sytuację w której mamy za dużo kortyzolu, a potem za mało.

To jest też czas kiedy ciało mówi do nas – chcę odpoczynku. Potrzebuję relaksu. Nadnercza są zmęczone. Jeżeli nie odpowiadamy na potrzeby naszego organizmu to dochodzi do zaburzenia homeostazy, która będzie odpowiadać za postępujące spustoszenie w naszym organizmie. Efektem tego są stany zapalne, zaburzenia nastroju, schorzenia skóry, zmęczenie, otyłość czy wypadanie włosów. Przerobiłam niemalże wszystkie stadia. Od każdej przypadłości miałam innego lekarza. I tak to mijały lata kiedy ratowałam włosy hektolitrami wcierek, przyjmowałam antybiotyki kilka razy w roku oraz znosiłam niedowierzanie w pracy, że jak to znowu mogę być chora. Ciągle miałam zaleczane objawy.

Więc cieszę się, że stan mojego chronicznego zmęczenia /wyczerpania doprowadził mnie do miejsca w którym zaczęłam na własną rękę szukać pomocy i trafiłam wreszcie na wypalenie nadnerczy.

Czujesz chroniczne zmęczenie? Co może świadczyć o tym, że Twoje nadnercza są w słabej kondycji?

  • doświadczasz ciągłego stresu, nawet umiarkowanego
  • Przepracowujesz się, nie masz czasu na zabawę, nie relaksujesz się, nie jeździsz na wakacje
  • Często chorujesz
  • Czujesz drażliwość, napięcie, stres
  • Masz problemy z koncentracją
  • Odnotowujesz wyraźny spadek libido
  • Czujesz zmęczenie a sen nie pozwala zregenerować sił
  • Łatwo się męczysz podczas ćwiczeń lub męczy Cię nawet wchodzenie po schodach
  • Masz trudności ze wstawaniem rano a po południu czujesz się bez energii
  • Pijesz dużo kawy ewentualnie innych energetyków by się rozbudzić lub też zachować aktywność w ciągu dnia
  • Często masz ochotę na coś słonego
  • Często oddajesz mocz w ciągu dnia szczególnie zaraz po wypiciu czegoś
  • Szybko tracisz dobry nastrój lub twój nastrój w ciągu dnia potrafi się zmieniać

Chroniczne zmęczenie. Czy Twoje nadnercza działają prawidłowo? TESTY domowe.

Jeżeli niektóre punkty brzmią znajomo zachęcam do zrobienia testu na stan Twoich nadnerczy. Oczywiście są to domowe sposoby i nie mogą one być jedyną przesłanką do diagnozy ale myślę, że pozwolą ocenić czy coś jest na rzeczy czy nie.

Test 1 – odruchu źrenicy na światło.

Stań przed lustrem w ciemnym pokoju. Weź latarkę i skieruj snop światła na oko pod kątem 45° w stosunku do powierzchni źrenicy. Obserwuj źrenice przez 30 s.

Wyniki

  • jeżeli źrenice pozostają zwężone przez ponad 20 s z świadczyć to może o właściwym funkcjonowaniu nadnerczy
  • jeżeli źrenice drgają po 10 s może to oznaczać przyzwoite funkcjonowanie nadnerczy
  • jeżeli zwężone źrenice drgają po 5 s może to świadczyć o słabym funkcjonowaniu nadnerczy
  • natomiast jeżeli źrenice natychmiast pulsują i się rozszerzają może to świadczyć o wyczerpaniu nadnerczy

Jeżeli dalej nie jesteś pewny czy masz wyczerpane nadnercza czy nie możesz wykonać dodatkowe badanie.

Test 2 – ciśnienie

Połóż się i odpręż przez około 5 min. Następnie zmierz sobie ciśnienie.  Zapamiętaj pierwszą wartość. Następnie wstań i powtórz pomiar. Jeżeli twoje ciśnienie nie zmienia się albo jeśli się zmniejsza to może że to świadczyć o tym że twoje nadnercza nie funkcjonują jak należy.

Podczas wstawania nadnercza powinny wydzielać adrenalinę dlatego też powinno dojść do nagłego wzrostu ciśnienia krwi. Jeśli ciśnienie krwi nie wzrasta – oznacza to że adrenalina nie pojawia się w wystarczającej ilości i nie jest w stanie wykonać swego zadania.

Jeżeli nie masz ciśnieniomierza w domu to po przynajmniej 5 minutowym odpoczynku wstań gwałtownie i zobacz czy nie zakręciło Ci się w głowie. Oby nie:).

No dobra. Wiemy, że cierpimy na chroniczne zmęczenie i że może to być przyczyną wyczerpania nadnerczy. 

Jak możemy sobie pomóc? 

To co możemy zrobić by mieć energię?  Bo energia to życie. Chcemy pożegnać chroniczne zmęczenie. A co robimy najczęściej jak energii brak?  Sięgamy po kawę. I fajnie jeżeli sięgasz po nią rano. Gorzej jeżeli tak jak ja próbujesz z każdej filiżanki wykrzesać chociaż trochę energii dla siebie. Poprzez smak, który uwielbiasz racjonalizujesz sobie, że kolejna filiżanka to już napewno zadziała. Choćby doraźnie.

I po tylu latach picia kawy w dużych ilościach byłoby nie fair teraz mówić o niej tylko źle. Na jej obronę mam jej smakowitość, która to pozwalała mi się doczłapać rano do ekspresu.

Niemniej jednak z bolącym sercem piszę to, że jeżeli chcemy więcej energii to potrzebujemy mniej kawy.

Kolejne smakowitości które powinny zostać ograniczone przynajmniej na czas rekonwalescencji to gluten i cukier. Szczególnie cukier może dużo namieszać w naszym organizmie jeżeli dostarczamy go tyle, że insulina musi ciągle usuwać jego nadmiar.

A na koniec dodam, że zbyt dużo jedzenia również nam nie służy. Jednak mam jeden optymistyczny akcent na sam koniec 🙂 Przynajmniej dla mnie :)) Wysiłek fizyczny zbyt duży również ograbia nas z energii.

Jeżeli to wszystko co opisałam wyżej brzmi znajomo – pozostań ze mną na dłużej. Będziemy wspólnie wzmacniać organizm i czynić go zdrowszym i pełniejszym energii. Jeżeli tryskasz energią – gratuluję. Podziel się wówczas koniecznie co robisz by mieć tyle siły.

  • Powyższe informacje nie mogą być traktowane jako wiążące do postawienia diagnozy i mogą służyć jedynie jako element wyjściowy do dalszych badań.

Wiedza na temat testu nadnerczy i wskaźników ich wyczerpania pochodzi z książki Yuri Elkaim “Chroniczne zmęczenie”.

Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska Chroniczne zmęczenie Katarzyna Sadowska

lessthanperfect.pl

Prowadzę te konta Z MYŚLĄ o nauce KOCHANIA nieperfekcyjnego ŻYCIA. Bo życie można przeżyć CIEKAWIE i z dobrą ENERGIĄ. Dlatego LESS THAN PERFECT to miejsce inspiracji dla osób chcących się rozwijać i dla tych co chcą uwierzyć w siebie. To miejsce nauki kochania życia od zaraz i tu zaczynamy od pokochania siebie. To miejsce gdzie zachęcam by zmieniać się wspólnie ze mną na lepszą wersję siebie.  To miejsce nauki odnajdowania szczęścia w codzienności. To miejsce gdzie uczymy się od siebie, szukamy wzajemnych inspiracji. Jeżeli też chcesz coś zmienić w swoim życiu - to zostań ze mną. 

Ostatnie video